ROK 2008






MINĄŁ ROK




Mimo dat wcale nie sylwestrowo i noworocznie:)











ale wciąż jeszcze świątecznie













Była zima i pomysł na nią:)













Było czyszczenie butów







i grafitii:)







BYŁ ZAJĄC - W ŚWIĘTA!
i huśtawkę wnukom przytaszczył do dziadkowego ogrodu!













* * *


I DZIEŃ KOBIET - też był - WIADOMO!:)


Dzień Kobiet 2008









I BYŁO TEZ PIECZENIE CIASTA!











* * *

I CHWILE BYCIA PIĘKNĄ... też były


makijaż
Hmm... ciężko być piękną





Warto zaangażować pomocnika


No i jak?


Ojoj... co to będzie? Mama chyba nie będzie zadowolona...




UWAGA: Wszystkie datowane fotki z marca i kwietnia 2008 r.
mają datę na zdjęciu o 3 dni wstecz:(
Czyli jeżeli jest 2008.03.05 - to był to 2008.03.08 :)
BYŁY DOROTKOWO-MIKOŁAJKOWE WYCIECZKI




na sąsiedzkim polu wyrosło kilka tulipanów:)


trzeba było więc się wybrać


było oglądanie


i spacerowanie





Dorcia też od razu poczuła zew ucieczkowy:)


Nie musiała wcale długo namawiać brata:)


do ucieczki, rzecz jasna:)))


W pogoń wyruszył Tata:)


Skutkiem czego znoszeni byli z pola:)






A POTEM BYLI GOŚCIE










I KOSZENIE PIERWSZEJ TRAWY BYŁO






I ZABAWY W WODZIE







I EKSPERYMENTA TEŻ BYŁY














I GOŚCIE, bez okazji










I Z OKAZJI PIERWSZEGO ŚWIĘTA DOROTKOWA
w imieninki Dorotki
ZABAWOM WIĘC NIE BYŁO KOŃCA









































































BYŁY TEŻ NIEKOŃCZĄCE SIĘ ZABAWY
Z REHABILITACYJNYMI MEGAKLOCKAMI DORCI

























I BYŁY TEŻ DINOZAURY...










a tam były też ulubione ucieczki i gonitwy:)





i zjeżdżalnia też była:)



TO BYŁO NA TYLE





ZA CZAS OD STYCZNIA DO KOŃCA SIERPNIA:)
reszta zdarzeń jak tylko odzyskamy zapomniany aparat:)))




ostatnie fotki z końca sierpnia 2008 r.