DOROTKOWE KALENDARIUM,
czyli kilka :-) ważnych dat z życia Dorotki





  • 15 II 2004 r., Puck - Dorotka przyszła na świat

  • 16 II 2004 r., Puck - Dowiedzieliśmy się, że z Dorcią przyszło mnóstwo choróbsk:-(

  • 16 II 2004 r., Puck - Dorotka była chrzczona (dwa razy) w szpitalu przez Mamę

  • 16 II 2004 r., Puck - Tata pierwszy raz przebrał Dorotkę z kupy:-)

  • 24 II 2004 r. - wyszłyśmy ze szpitala, rodzina czekała z podarkami:-)

    26 III 2004 r., Toruń - pierwsze wizyty w Miejskim Ośrodku Rehablitacji Dzieci i Młodzieży w Toruniu (tu dziękujemy wujkowi Tomkowi Rybickiemu!)

  • połowa kwietnia 2004 r., Bydgoszcz - Wojewódzki Szpital Dziecięcy, ostateczna diagnoza dotycząca stanu serca Dorotki: operacja jest nie tylko konieczna, ale i pilna!

  • ostatnie dwa tygodnie kwietnia 2004 r., Bydgoszcz - Wojewódzki Szpital Dziecięcy, Dorotka przechodziła zapalenie dróg moczowych. Na szczęście mogła leżeć w szpitalu z Mamą, miała też pod ręką ciocię Magdę:-)

  • Maj 2004 - Dorotka znowu przechodziła infekcję, tym razem dróg oddechowych, tym samym termin operacji się oddalał:-(

  • 30 V 2004 r., Przysiek - Dorotka została ponownie ochrzczona (tak na wszelki wypadek), tym razem w domu przez Tatę:-)

  • 30 V 2004 r., Warszawa - Dorotka została przyjęta na oddział kardiochirurgii Centrum Zdrowia Dziecka

  • 3 VI 2004 r., Warszawa - Dorotka była operowana; jadąc na blok operacyjny pierwszy raz tak naprawdę głośno się śmiała i gadała do rodziców (a Ci ryczeli, Bóg jeden raczy wiedzieć dlaczego - myślała pewnie Dorotka:-)

  • 18 VI 2004 r., Warszawa - Przysiek - powrót do domu!!!

  • 9 VII 2004 r., Krokowa - Prawdziwy chrzest Dorotki (wszystko zorganizowali dziadkowie Targowscy!)

  • sierpień 2004, Toruń - pierwsze jazdy konne

  • sierpień 2004 r., Osiek k. Torunia - poznaliśmy Malwinkową rodzinką

  • sierpień 2004 r., Przysiek - Dorotka zaczęła się przewracać

  • październik 2004 r. - Dorotka samodzielnie siedziała, bez trzymanki i podpórek:-)

  • grudzień 2004 r. - Dorotce wyrósł pierwszy ząbek!!! Mama wciąż czeka na prezent!:-)

  • grudzień 2004 r. - Dorcia zasylabizowała, a potem jej się odechciało:(

  • grudzień 2004 r. - pierwsza gwiazdka Dorotki!

    2005

  • 15 II 2005 r. - Pierwsze urodzinki Dorotki! Ale był bal:-)))

  • marzec 2005 r. - Dorcia pierwszy raz została pod opieką opiekunki. Nie trzeba dodawać, że rodzice w pracy, odchodzili od zmysłów:)

  • styczeń-luty 2005 r. - Dorcia zaczęła stawać

  • 31 III 2005 r. (13 m-cy) - Dorcia zaczęła raczkować

  • 2005 r. - Dorcia zaczęła chodzić przy meblach

    2006

  • koniec lutego/marzec 2006 r. (dwa lata) - Dorcia zaczęła samodzielnie i bez trzymanki chodzić

  • marzec 2006 r. - Dorcia poszła (z opiekunką) do przedszkola rehabilitacyjnego

  • sierpień 2006 r. - Dorcia poszła do zwykłaego żłobka (nr 2 w Toruniu), którym zarządza niezwykła Pani Kierownik Wiesława Witkowska-Janusz

  • jakoś na jesień - Dorcia, która już od jakiegoś tam czasu znała nocnik, sama przyniosła go z łazienki i zaczęła zdejmować gatki (oniemieliśmy)

  • wciąż 2006 r. - Niestety Dorcia już nie lubi nocnika:( (hmm... może to efekt zbyt długiego i na siłe przytrzymywania dzieci na nocniczkach w żłobie???:(

  • nocnik raz jest lubiany raz nie - nic na siłę, najważniejsze, że Dorcia sygnalizuje:) Czasami tylko nie zdąży

  • grudzień - Dorcia ma brata. Na razie jej reakcje są miłe (daje mu swoją butlę i smoka) lub obojętne (nie zauważa go)

    2007

  • styczeń - Dorcia zaczyna się bardziej pieścić, bo przeciez ona też jest malutka

  • zima-wiosna - z nocnikiem wciąż bez zmian, czasami sama po niego idzie i siada, czasami krzyczy na jego widok:( Czasami uda się do niego coś zrobic, czasami nie zdążymy

  • Dorcia wciąż mówi w swoim narzeczu. Od jakiegoś roku mówi wyraźnie "tata", "mama" (ale zdecydowanie rzadziej niż Tata:), "daj", "nie", "tak", "masz". Sporadycznie wypowiada inne słowa, ale do nich nie wraca (Tata podobno słyszał nawet "czekolada":))) Dorcia potrafi jednak wykłucać się o swoje i pyskować:)

  • wiosna - Dorcia zaczyna mieć alergię na brata. nie chce, żeby go brać na ręce; podbiega do nas i tuli się, gdy kierujemy się w jego stronę

  • maj - Dorcia mówi "lala". Tata słyszał też jak powiedziała "gra", ale... :)

  • sierpień - nocnik już na nowo jest codziennością (zobaczymy jak będzie po powrocie do żłoba), ale z pieluch jeszcze korzystamy

  • Dorcia wciąż mówi nowe słówka, choć bardzo niewyraźnie lub mówi same ich końcówki, np. "uje" (tłum.: dziękuję:)

  • wrzesień - Dorcia była na turnusie w "Zabajce". Teraz dużo lepiej chodzi po schodach i jakby więcej mówi:)

  • 10 październik - Bardzo wyrażnie powiedziała "buty", wskazując na obrazek z butami

  • 11 październik - Dorcia powiedziała "świnka", czytając z Tata książeczkę o chorej na świnkę śwince:)





  • <<<< WSTECZ NAPISZ!   MAPA SERWISU   DOROTKOWE AUKCJE   DOROTKOWA GALERIA   LINKI   KSIĘGA GOŚCI   DALEJ >>>>